poniedziałek, 17 sierpnia, 2026

Kategoria główna:Podróże
Inne kategorie:Pasje

Perły PRL odkryjmy je na nowo

Oto miejsca, które niektórym znane są z okresu PRL. Pojechanie tam było nobilitacją i okazją nie tylko do podreperowania zdrowia, ale także znalezienia miłości lub przeżycia przygody. Stare dobre adresy obecnie przeżywają renesans. Może warto pomyśleć o powrocie i skorzystać z tego, co oferują.

Fot. Андрей Шевченко
Autor: Wanda Biernacka-Conrad
16.10.2024

Ciechocinek

Kiedyś był naczelnym kurortem PRL-u, uważanym za miejsce sprzyjające nie tylko poprawie zdrowia, ale też… uczuciom! Można było tu znaleźć miłość życia, ale trzeba było uważać na podrywaczy (o jednym śpiewali w żartobliwym przeboju „Maxi Kaz” T-Raperzy znad Wisły). Dziś popularność Ciechocinka nie słabnie. „Perła Kujaw” leży ponad 200 km od Warszawy u brzegów Wisły. Uzdrowisko powstało za sprawą źródeł solankowych, wykorzystywanych już od XI wieku. Odwiedzając Ciechocinek, warto wybrać się przede wszystkim na spacer przy tężniach. To drewniane, wysokie budowle, z których paruje solanka. Ma ona zbawienny wpływ na układ krążenia  i oddechowy. Spacerując po mieście, warto zobaczyć m.in. fontannę Grzybek – największe źródło solankowe, które powstało w 1926 roku. Spacer przy tężniach dostarcza niemal takiej dawki jodu, jak przechadzka na nadmorskiej plaży!

Od Grzybka niedaleko jest do urzekającego Parku Zdrojowego z XIX-wieczną Pijalnią Wód Mineralnych. W Ciechocinku możemy też potańczyć! Zachęcają nas do tego plakaty w całym miasteczku, które zapraszają na fajfy – wieczorki taneczne, często przy muzyce na żywo. Informacje turystyczne na temat SPA, noclegów i najciekawszych miejsc znajdziecie na stronie www.ciechocinek.pl.

 

Nałęczów

Wszyscy, którzy tam byli twierdzą, że to najpiękniejsze i najbardziej urokliwe z polskich uzdrowisk. Nałęczów położony jest blisko Lublina. Oczaruje każdego. Wielbiciele historii i literatury powinni wybrać się do domu-muzeum, w którym tworzył Stefan Żeromski. W tym stuletnim domu powstało wiele jego powieści. To tu kończył np. pisać ,,Dzieje grzechu”. W uroczej chatce w stylu zakopiańskim mieści się dziś muzeum pisarza ufundowane w 1928 roku przez Oktawię Żeromską. Chatę, która została wybudowana za honorarium otrzymane za „Popioły”, otacza ogród z przepięknym starodrzewem. Rośnie tam  topola biała oraz pamiętające czasy Żeromskiego: buki, dęby, modrzewie. Nieopodal Chaty można oglądać zabytkową studnię z kołowrotkiem, murowaną ławeczkę i stolik pisarza. Więcej informacji, godziny otwarcia i ceny biletów na: https://zamek-lublin.pl/muzeum-stefana-zeromskiego

 

Innym miejscem związanym z literaturą jest Muzeum Bolesława Prusa w Nałęczowie – muzeum biograficzno-literackie, oddział Muzeum Narodowego w Lublinie. Od grudnia 2017 r. znajduje się w budynku dawnej Ochronki im. Adama Żeromskiego, przy ul. Stanisława Augusta Poniatowskiego 39 w Nałęczowie, której fundatorem był Stefan Żeromski. Więcej na https://zamek-lublin.pl/muzeum-boleslawa-prusa

Kiedyś muzeum Prusa mieściło się w Pałacu Małachowskich wybudowanym w XVIII wieku – pałac i park warto obejrzeć, choć tylko z zewnątrz. Miejsca, w których można odpocząć i poddać się zabiegom SPA, znajdziemy np. na stronie www.spanaleczow.pl w zakładce obiekty.

 

Kudowa Zdrój

Położona w zachodniej części Kotliny Kłodzkiej na zachód od Kłodzka tuż przy granicy z Czechami, uwodzi nie tylko pięknem przyrody, ale też bardzo oryginalnymi muzeami. Warto wybrać się do wspaniałego Parku Zdrojowego ze źródłami mineralnymi (jest tam m.in. znana Pijalnia Wód). Jeśli wybierzemy się z wnukami, choć i dorośli będą zachwyceni, to koniecznie odwiedźmy Muzeum Zabawek. Na zbiory prywatnego muzeum składają się historyczne zabawki, począwszy od starożytności po lata 80. Więcej na https://muzeum-zabawek.pl/kudowa-zdroj/

Niezwykłym miejscem jest Kaplica Czaszek w Czermnej. To zabytek sakralny znajdujący się w w dzielnicy Czermna. Kaplica położona jest w odległości ok. 1 km od centrum Kudowy, w dolinie rzeki Czermnicy. Kaplica to wielki zbiorowy grobowiec! Jedyny w Polsce. Ściany wewnątrz wyłożone są ludzkimi czaszkami.
Pomiędzy nimi równo ułożone zostały rzędy kości. Pod podłogą nie do przeliczenia wielki stos ludzkich szczątków. Mówi się o 25, a nawet 30 tysiącach relikwii. Dane są jedynie orientacyjne, bo kości i czaszek nikt nigdy nie policzył.
Biblijna prawda, że „prochem jesteś i w proch się obrócisz”, znajduje tu swe potwierdzenie. Więcej na https://www.czermna.pl/#!/kaplica/sanktuarium

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Jeśli podobają Ci się nasze treści, to udostępnij naszą stronę swoim znajomym

Chcesz opublikować na naszym portalu jakąś ciekawą historię, napisać własny artykuł? Napisz do nas: redakcja@seniornaczasie.pl

REKLAMA

1a
Autor: Wanda Biernacka-Conrad
16.10.2024

REKLAMA