czwartek, 8 października, 2026

Kategoria główna:Gwiazdy
Inne kategorie:Zdrowie, Moda i Uroda

Iris Apfel nie bała się eksperymentować z modą, nie patrzyła na wiek!

Była wyjątkową postacią w świecie mody. Urodziła się 29 sierpnia 1921 roku w Nowym Jorku. Pochodziła z rodziny rosyjskich Żydów, którzy wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych, zmarła 1 marca 2024 roku. Iris Apfel nie była jednak tylko amerykańską ikoną mody, była także bizneswoman, projektantką wnętrz, filantropką i miłośniczką historii sztuki.

Fot.
Autor: Aleksandra Górka
01.09.2024

„Świat nie jest czarno-biały; są różne odcienie szarości” – Iris Apfel.

 

Uosobienie żywiołu

Nie można zaprzeczyć, iż Iris była wyjątkową postacią w świecie mody. Jej styl był naprawdę unikalny i inspirujący, a jej miłość do kolorów i różnorodnych materiałów niesamowicie zaraźliwa. Kochała łączyć wiele barw i faktur, jej stylizacje zawsze przykuwały uwagę. Jak sama mówiła: „Życie jest szare i nudne, więc warto trochę się zabawić, kiedy się ubierasz”.

Była znana ze swojego eklektycznego i ekstrawaganckiego stylu, jej znakiem rozpoznawalnym były duże okulary połączone z szalonymi i odważnymi stylizacjami. Wszystko razem stanowiło jej znak rozpoznawczy, który rzucał się w oczy na każdym jej pokazie. Właśnie przez swoją odwagę i niebanalność Apfel stała się prawdziwym kolorowym ptakiem w świecie mody, a jej niepowtarzalny styl i podejście do ubioru zainspirowało wiele osób na całym świecie.

 

Moda dla każdej z nas

Projektantka chciała przekazać swoimi stylizacjami, że moda nie zna wieku. Udowodniła całemu światu, że moda to sposób na wyrażenie siebie i dobra zabawa. Przecież na starość nie ma obowiązku nosić jedynie stonowanych kolorów. Każda ze stylizacji Iris krzyczała, wołała i przykuwała wzrok każdego człowieka, który na nią patrzył. Iris przekazała ludziom, aby nie bali się eksperymentować, by nie uciekali od jaskrawych kolorów, nosili to, co im się podoba. Bo moda to zabawa, do której trzeba mieć odwagę. Opinia innych nie ma tu znaczenia, nie wolno bać się być sobą. Królowa nigdy nie bała się eksperymentować z modą, nie patrzyła na wiek, ubierała się tak, jak chciała. Wyrażała siebie, pokazywała swoją osobowość i charakter. Jej podejście do mody pokazało wszystkim, że można być autentycznym, odważnym i mieć własny styl.

 

Praca w Białym Domu

W 1948 roku projektantka wyszła za mąż za Carla Apfela. Po pewnym czasie postanowili założyć wspólnie firmę z tekstyliami, nazwali ją Ola World Weavers, którą prowadzili przez 44 lata, aż przeszli na zasłużoną emeryturę. Co ciekawe, firma specjalizowała się w produkcji tkanin z XVII, XVIII oraz XIX wieku. Sama Iris została projektantką wnętrz w Białym Domu i pracowała dla dziewięciu prezydentów Stanów Zjednoczonych, a wśród nich dla Kennedy’ego, Reagana i Clintona.

 

Sukcesy, sukcesy…

Iris jeszcze za życia stała się legendą świata mody. W 2005 roku stała się znana szerszemu gronu dzięki wystawie Rara Avis: The Irreverent Iris Apfel zorganizowanej w Metropolian Museum of Art w Nowym Yorku. Prezentowano na niej między innymi biżuterię i ubrania autorstwa projektantki. Wystawa odbiła się wielkim echem i zyskała zainteresowanie mediów, dzięki czemu prezentowana była w wielu innych znanych muzeach, wtedy też Iris okrzyknięta została międzynarodową ikoną mody.

W 2014 roku powstał poświęcony jej film dokumentalny wyreżyserowany przez Alberta Mayslesa, gdzie zagrała razem ze swoim mężem. Aby uczcić się setne urodziny Iris, firma Mattel stworzyła lalkę Barbie na jej podobieństwo. Lalka cieszyła się ogromną popularnością, a sama projektantka na swoich social mediach wstawiała jej zdjęcia. Przez długie lata swojej fascynującej kariery Iris stała się inspiracją dla wielu ludzi, a na samym Instagramie śledziło ją ponad 3 milion osób.

 

„Uwielbiam improwizować. To jest jak tworzenie jazzowej muzyki. Pozornie niepasujące do siebie elementy mogą dać świetny efekt” – Iris Apfel.

 

Każdy może być jak Iris!

Iris już na zawsze zostanie zapamiętana w świecie mody, ale także wiele ludzi będzie ją ciepło wspominać. Była prawdziwą inspiracją dla wielu osób, tworzyła niezapomniane kreacje i dobrze się przy tym bawiła. Przekonywała, że każdy ma własny styl i nie musi się go wstydzić ani liczyć się z opinią innych ludzi. Najważniejsze bowiem jest to, by dobrze czuć się w swoim ubraniu. Oczywiście jest to trudne w obecnych czasach, bo ludzie obserwują się wzajemnie i każdy narażony jest na krytykę, a nawet het w social mediach. Ale czy rzeczywiście szata zdobi człowieka? Czy kwestionuje nasze zalety? Podważa kompetencje? Mówi o tym, jakim człowiekiem jesteśmy? Nie, dlatego tak jak Iris bawmy się modą, nie bójmy się być sobą i celebrujmy życie. Niezależnie od wieku każda kobieta zasługuje na to, by czuć się piękna i pewna siebie. Życie mamy jedno, dlaczego więc nie możemy wykorzystać go w stu procentach? Bądźmy jak ona, bądźmy sobą i kochajmy siebie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Jeśli podobają Ci się nasze treści, to udostępnij naszą stronę swoim znajomym

Chcesz opublikować na naszym portalu jakąś ciekawą historię, napisać własny artykuł? Napisz do nas: redakcja@seniornaczasie.pl

REKLAMA

1c2
Autor: Aleksandra Górka
01.09.2024

REKLAMA